Żywność genetycznie modyfikowana (GMO)

Produkty GMO (ang. genetically modified organisms) a więc nic innego jak żywność genetycznie modyfikowana są przedmiotem namiętnych sporów na forum publicznym. Prawie połowa Polaków deklaruje, że są skłonni płacić więcej za żywność, byle GMO uniknąć. Czy jest się czego obawiać? Czy powinniśmy unikać produktów GMO, czy też możemy je bezpiecznie konsumować?

Żywność genetycznie modyfikowana została wprowadzona do światowego handlu od połowy lat 90. XX wieku. W Unii Europejskiej, w tym w Polsce, istnieje obowiązek informowania na etykiecie, jeśli udział produktów GMO w artykule spożywczym przewyższa 1%. W ostatnich miesiącach Prezydent Komorowski podpisał nowelizację ustawy o GMO w Polsce, która jest dostosowaniem polskiego prawa do prawa unijnego – ustawa dopuszcza kontrolowany obrót GMO w Unii Europejskiej. Obecnie w Polsce obowiązują ministerialne zakazy uprawy wszelkich odmian roślin GMO. W ograniczonym, laboratoryjnym zakresie dopuszczone są badania naukowe nad GMO, warunki ich przeprowadzania są jednak restrykcyjne, tak by organizmy modyfikowane genetycznie nie przedostawały się do środowiska.

Produkcja genetycznie modyfikowanej żywności znajduje się w rękach kilku gigantycznych koncernów, które wywierają wielką presję na polityków całego świata, by zmonopolizować rynek upraw i żywności. W USA lobbing ten doprowadził do stanu, w którym większość upraw kukurydzy, soi, buraka cukrowego i rzepaku to uprawy genetycznie modyfikowane i mimo nacisku ze strony organizacji praw konsumentów i ze strony przeciętnych zjadaczy chleba, w Stanach Zjednoczonych nie ma wymogu znakowania towarów zawierających GMO. Gdy ktoś zatem chce uniknąć żywności zmodyfikowanej genetycznie, musi kupować wielokrotnie droższą żywność organiczną – nie wszystkich na to niestety stać.

Czy jest się jednak czego bać? Czym w istocie są GMO? Organizmy modyfikowane genetycznie tworzone są w laboratoriach przez naukowców, którzy „produkują” zmodyfikowane rośliny i zwierzęta przez przeszczepienie im genów innych odmian albo innych gatunków roślin, zwierząt, czy wirusów lub bakterii. Obrońcy GMO tłumaczą się, że modyfikowanie genetyczne roślin i zwierząt miało miejsce od wieków, poprzez tworzenie krzyżówek w ramach zapładniania między odmianami i gatunkami, które udawało się skrzyżować. GMO mają być bezpieczniejsze, gdyż przechodzą ścisłą weryfikację bezpieczeństwa przed wprowadzeniem do handlu. Modyfikacja genetyczna służy kilku celom: większej odporności upraw na ekstremalne warunki pogodowe, jak susza, czy mróz, odporności na chwasty i szkodniki, a także na pestycydy, wzbogaceniu składników odżywczych, jakie roślina zawiera, polepszeniu smaku i komfortu jedzenia. W przypadku zwierząt GMO, mają one szybciej rosnąć i być bardziej odporne na choroby. Zwolennicy GMO twierdzą, że uprawy modyfikowanych zbóż ochronią świat przed głodem i pozwolą na wyżywienie ludzkości, która w następnych 50 latach ma podwoić swą liczebność.

Skąd tyle obaw wobec GMO? Część środowiska naukowego ma świadomość, że konsumpcja GMO może powodować częstsze przypadki alergii pokarmowych, a nawet większą zapadalność na nowotwory. Ponieważ jedzenie GMO jest w światowym obrocie niezwykle krótko – w gruncie rzeczy nie wiadomo, jakie są jej długofalowe działania na ludzi. Poza tym przeciwnicy GMO obawiają się degradacji środowiska spowodowanej krzyżowaniem się upraw GMO ze zwykłymi roślinami, w tym z chwastami, które mogą stać się odporne na pestycydy.

Inne obawy wynikają z tego, że w zasadzie nie potwierdzają się przewidywania zwolenników GMO – uprawy tych roślin wcale nie są wydajniejsze, nie sprzyjają żyzności gleby ani mniejszemu skażeniu zbóż pestycydami. Obawy budzi również to, że większość badań przeprowadzanych na GMO odnośnie ich bezpieczeństwa dla ludzi, finansowana jest w istocie przez koncerny, które tę żywność produkują i próbują zmonopolizować rynek. Wielu ludzi boi się, że badania te przeprowadzane są w celu zwiększenia profitów koncernów, a nie w celu zwiększenia zdrowotności, czy dobrobytu ludzi.

W gruncie rzeczy nie wiadomo, jaki wpływ na nasze organizmy ma żywność genetycznie modyfikowana. Warto jednak skorzystać z tego, że nasz kraj jest w dużej mierze od GMO wolny, a obecność takiej żywności znakowana, a więc każdy z nas ma prawo decydować o swoim życiu i zdrowiu, i o swoich wyborach konsumenckich. Warto być adwokatem wolnego wyboru każdego człowieka jeśli chodzi o jego życie i kondycję jego ciała. Dlatego radzimy – kupuj mądrze i zgodnie z własnym przekonaniem.

Żywność genetycznie modyfikowana (GMO)
Zagłosuj

Dietetyk, mama, kociara, miłośniczka podróży kulinarnych. Doradztwo w zakresie zdrowego odżywiania, to nie tylko mój zawód, ale także pasja, którą chętnie dzielę się z innymi.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz
[data-image-id='gourmet_bg']
[data-image-id='gourmet_bg']
[data-image-id='gourmet_bg']
[data-image-id='gourmet_bg']
[data-image-id='gourmet_bg']
[data-image-id='gourmet_bg']
[data-image-id='gourmet']
[data-image-id='gourmet']
[data-image-id='gourmet']
[data-image-id='gourmet']
[data-image-id='gourmet']
[data-image-id='gourmet']
[data-image-id='gourmet']
[data-image-id='gourmet']
[data-image-id='gourmet']
[data-image-id='gourmet']
[index]
[index]